Praca przy biurku potrafi wciągnąć na kilka godzin. Jedno zadanie przechodzi w kolejne, spotkania się przeciągają, a przerwa często kończy się na szybkim zrobieniu kawy i powrocie przed komputer.
Dopiero po pewnym czasie ciało zaczyna przypominać, że od kilku godzin prawie się nie ruszało. Pojawia się sztywność karku, napięcie w barkach, dyskomfort w lędźwiach albo potrzeba ciągłego poprawiania pozycji na krześle.





