Jeszcze niedawno myślałam: „to nie mój temat”.
Mam 41 lat, więc perimenopauza i menopauza wydawały mi się czymś, co dotyczy kiedyś. Tych kobiet „po pięćdziesiątce”.
A potem przyszło życie i delikatnie mnie… zweryfikowało.
Bo czasem te pierwsze sygnały są tak subtelne, że łatwo je zrzucić na stres, zmęczenie, pogodę, gorszy tydzień. I dopiero po czasie człowiek łączy kropki.
Dlatego chcę dziś o tym napisać. Bo im więcej o tym wiemy, tym mniej w nas poczucia, że „coś jest ze mną nie tak”.
Perimenopauza – co to właściwie jest?
Perimenopauza to okres przejściowy przed menopauzą, kiedy gospodarka hormonalna zaczyna się zmieniać, ale miesiączka często jeszcze występuje. U wielu kobiet zaczyna się zwykle w połowie piątej dekady życia, ale może zacząć się wcześniej – nawet przed 40-tką.
I ważna rzecz: perimenopauza nie trwa „chwilę”. U części kobiet jest to kilka lat, u innych dłużej. W źródłach często mówi się o kilku latach, a bywa, że nawet ok. 8–10 lat przed menopauzą. To właśnie dlatego tak wiele kobiet mówi:
„Ja już od dawna czuję, że coś się zmieniło, tylko nie umiałam tego nazwać”.
Objawy perimenopauzy – dlaczego bywają mylące
Najczęściej kojarzymy perimenopauzę z uderzeniami gorąca. A prawda jest taka, że pierwsze objawy często wcale nie wyglądają książkowo.
To mogą być na przykład:
- nocne poty i falujące uczucie gorąca
- gorszy sen, wybudzanie się, sen płytki
- spadek energii i większe zmęczenie
- większa drażliwość, wahania nastroju
- trudności z koncentracją, tzw. „mgła mózgowa”
- większa sztywność ciała, napięcia, bóle mięśni i stawów
- zmiany w cyklu (czasem subtelne, czasem wyraźne)
I to, co jest moim zdaniem najważniejsze: u jednej kobiety to będzie ledwo zauważalne, a u drugiej bardzo intensywne. To wciąż może być normalne, tylko bardzo różnie przeżywane.
Menopauza – kiedy mówimy, że „to już”?
Menopauza to nie „gorszy miesiąc” i nie moment pierwszego spóźnienia okresu. Medycznie mówi się o menopauzie wtedy, gdy przez 12 kolejnych miesięcy nie pojawia się miesiączka (i nie ma innego powodu medycznego).
Średni wiek menopauzy w wielu źródłach to około 51 lat.
Objawy menopauzy
W menopauzie (i w okresie okołomenopauzalnym) często pojawiają się objawy, które kobiety opisują jako „moje ciało działa inaczej niż kiedyś”.
Najczęstsze to m.in.:
- uderzenia gorąca i nocne poty
- problemy ze snem, wybudzanie, bezsenność
- spadek energii, większa męczliwość
- wahania nastroju, drażliwość, niepokój
- bóle mięśni i stawów, poranna sztywność
- spadek libido, suchość pochwy, dyskomfort
- kłopoty z koncentracją i pamięcią
- zmiany w masie ciała i rozmieszczeniu tkanki tłuszczowej
I znowu: możesz mieć kilka z nich. Możesz mieć prawie nic. Nie ma jednego scenariusza.
„Taka uroda, taki wiek” – nie lubię tego zdania
Wokół menopauzy wciąż krąży przekonanie, że:
„Tak już musi być”.
A ja uważam, że to zdanie odbiera kobietom sprawczość. Jasne, że pewnych zmian nie zatrzymamy. To naturalny etap życia. Ale możemy naprawdę dużo zrobić, żeby przejść go łagodniej.
Nie tabletką „na wszystko”. Tylko małymi krokami, powtarzanymi regularnie.
Co realnie wspiera ciało w perimenopauzie i menopauzie?
Ruch, który nie dokłada stresu ciału
Po 40-tce ciało zwykle mądrego ruchu czyli wzmacniania, mobilizacji, oddechu i stabilizacji.
I tu pomocny jest Filates. Bo Filates Zdowy Kręgosłup to trening, który uczy ciało działać bez przeciążania, a szczególnie wspiera:
- kręgosłup (zwłaszcza gdy masz pracę siedzącą)
- biodra i mobilność
- mięśnie głębokie (CORE)
- oraz mięśnie dna miednicy
Wiem, że wiele kobiet nie ma czasu na długie treningi. Dlatego ja zawsze mówię: lepiej krótko i regularnie niż zryw i przerwa na miesiąc.
Regeneracja i nawyki
Sen, odpoczynek, wyciszanie napięcia. W tym okresie to realne wsparcie układu nerwowego.
Fizjoterapia uroginekologiczna
Jeśli pojawiają się problemy z dnem miednicy, komfortem intymnym, nietrzymaniem moczu, bólem w obrębie miednicy to fizjoterapia uroginekologiczna jest czymś, co naprawdę warto rozważyć.
Jeśli czujesz, że Twoje ciało działa inaczej niż kiedyś – to wideo pomoże Ci zrozumieć, czym jest perimenopauza i dlaczego to wcale nie musi zaczynać się „dopiero po 50-tce”. Bez straszenia – z normalizacją.
Jeśli czytasz ten tekst i myślisz: „kurczę, to brzmi znajomo”
to pamiętaj jedno: Twoje ciało nie robi Ci na złość. Ono komunikuje, że potrzebuje troski trochę innego rodzaju niż kiedyś.
I naprawdę, im wcześniej zaczniemy o tym mówić, tym mniej jest w tym wstydu, samotności i poczucia, że „tylko ja tak mam”.
Źródła, z których korzystałam
- American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG): informacje o perimenopauzie i średnim wieku menopauzy.
- Mayo Clinic: definicja menopauzy (12 miesięcy bez miesiączki) i typowe objawy.
- Cleveland Clinic: opis perimenopauzy, ramy czasowe (często 8–10 lat przed menopauzą) i objawy.
- The Menopause Society (NAMS): m.in. informacje o „brain fog” w perimenopauzie.
- NHS / NHS Inform: lista objawów (sen, hot flushes, night sweats, bóle stawów, brain fog, suchość pochwy).
- Praca przeglądowa (PMC, 2025) o postrzeganiu perimenopauzy – w tym długość trwania i wiek menopauzy.



