Rozgrzewka to dla wielu osób „ta część, którą można pominąć”. Bo szkoda czasu, bo „przecież robię tylko 15 minut”, bo „ja się rozkręcam w trakcie”.
I ja to rozumiem… tylko że ciało po 40-tce zwykle nie lubi takich skrótów.
Rozgrzewka to dla wielu osób „ta część, którą można pominąć”. Bo szkoda czasu, bo „przecież robię tylko 15 minut”, bo „ja się rozkręcam w trakcie”.
I ja to rozumiem… tylko że ciało po 40-tce zwykle nie lubi takich skrótów.
Zimą wiele z nas ma odruch: „przeczekam”. Bo zimno, bo ciemno, bo ślisko, bo najlepiej pod koc. Tylko że z wiekiem ciało coraz rzadziej „wybacza” dłuższe przerwy. Biodra szybciej sztywnieją, kręgosłup zaczyna się odzywać, a motywacja spada jeszcze bardziej, bo… czujemy się ciężej.
Wyjazd na narty to dla wielu kobiet po 40. roku życia ogromna przyjemność, ale też wyzwanie dla ciała. Często wracamy na stok po dłuższej przerwie, prowadząc na co dzień raczej siedzący tryb życia. Biodra bywają sztywne, kolana nie zawsze czują się stabilnie, a mięśnie nóg nie są przyzwyczajone do długotrwałej pracy w ugięciu.
Czy zdarza Ci się czuć, że dół pleców ciągnie „od zawsze”?Że nawet po nocy odpoczynku coś tam w środku nadal jest sztywne, nieprzyjemne, napięte? Wiele kobiet myśli, że to po prostu „taki wiek”.A ja...
Świadomość tego, że potrzebujesz ćwiczeń, aby pozbyć się przewlekłego bólu kręgosłupa, wraz z ich rozpoczęciem, to już bardzo dużo. Ważne jednak, aby nie spalić tego pierwszego kroku, bo wiesz dobrze, że nie wystarczy ZACZĄĆ..trzeba KONTYNUOWAĆ, aby osiągnąć swój cel.