Cześć, nazywam się Kasia Smolak!
Jestem Trenerką Zdrowego Kręgosłupa.
Pomagam kobietom, takim jak Ty, zadbać o swój obolały kręgosłup, aby mogły pozbyć się bólu, wyprostować sylwetkę, cieszyć się sprawnym i elastycznym ciałem oraz budować zdrowe nawyki.
Jednak, zanim zaczęłam pomagać innym kobietom, też doświadczyłam dużo bólu. Po ośmiu latach spędzonych w domu z trójką małych dzieci, mój kręgosłup wręcz wołał o pomoc!
Przebyte ciąże, noszenie dzieci, rozejście mięśnia brzucha oraz brak regularnych ćwiczeń sprawiły, że…
już samo leżenie na podłodze, z rękami wyciągniętymi za głową, sprawiało mi ból. Wydawało mi się to niemożliwe! Przecież od dziecka byłam bardzo aktywna uprawiając fitness, pływanie, a potem też narty i kite surfing.
Wiedziałam, że muszę coś zmienić!
Jak wyglądała moja droga do lepszego miejsca?
-
Jako absolwentka warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego i instruktorka fitness
spędziłam 9 lat pomagając kobietom w różnych klubach sieciowych, a na końcu w swoim lokalnym klubie dla kobiet w Warszawie-Radości. To wtedy zapałałam szczególną miłością do pilatesu. -
Macierzyństwo jednak wywróciło moje życie do góry nogami.
Okres ciąż, karmienia i opieki nad wymagającymi niemowlakami, a potem maluchami wykończył mnie totalnie.
Brak czasu dla siebie, chroniczne zmęczenie, brak regularnych ćwiczeń i ciągłe bóle kręgosłupa sprawiły, że czułam się, jakby ktoś wyssał ze mnie energię. Mimo mojego doświadczenia i wiedzy, znalazłam się w miejscu, którego nigdy się nie spodziewałam. -
Sfrustrowana ciągłymi bólami kręgosłupa,
wyglądem mojego brzucha, zmęczona wyzwaniami macierzyńskimi, z dość niską samooceną i małą radością życia, zdecydowałam się działać!
To, co dała mi jednak regularna aktywność ruchowa z przeszłości to świadomość, że ruch daje siłę fizyczną i psychiczną! A najlepszym wsparciem dla kobiet są kobiety! -
Odkąd wznowiłam prowadzenie zajęć pilatesu 2 razy w tygodniu,
a było to 2 stycznia 2023 r., mój kręgosłup przestał boleć, brzuch poprawił znacznie swój wygląd, wzmocniłam Mięśnie Dna Miednicy, a endorfiny podkręciły moje nastawienie i motywację. -
Jednak moje zajęcia to już nie był klasyczny pilates.
Skupiłam się przede wszystkim na ZDROWIU KRĘGOSŁUPA i to pod niego dobieram ćwiczenia, tak, aby go wzmocnić, rozciągnąć, uelastycznić i rozluźnić. Nie przywiązuję się do jednej metody ćwiczenia, bo najważniejsza jest dla mnie skuteczność, stąd pomysł na nową, autorską nazwę: FILATES!